Kolejna gra edukacyjna stworzona przez naszego nauczyciele informatyki-
wychowanie komunikacyjne Warto poćwiczyć przed egzaminem na kartę rowerową.
Kącik techniczno- rowerowy- zaplatanie i centrowanie kół
Źródło- strona domowa naszego nauczyciela od informatyki i historii-
www.kolarstwo.net.
Znajdziesz tam więcej opisów i porad. Przeplatanie i centrowanie kół to czynność z
pozoru trudna, zarezerwowana tylko dla wprawnych serwisantów. W rzeczywistości
wcale nie taki diabeł straszny.
Podczas przeplatania trzeba pamiętać o paru zasadach.
1.Banalna sprawa, ale czasem się o tym zapomina.
Liczba otworów w obręczy musi się zgadzać z liczbą otworów w piaście.
2.Konieczne też jest dobranie
odpowiedniej długości szprych. Zawsze możesz o to zapytać w serwisie, podając
typ piasty i obręczy. Gwint szprych nie powinien wystawać z nypla (za krótkie
szprychy) ani też szprychy nie powinny wystawać za bardzo z drugiej strony nypli
(za długie). Postaram się zamieścić tabelę z wymiarami. Kącik techniczno- rowerowy- opony z kolcami na lód Źródło- strona domowa naszego nauczyciela od informatyki i historii-
www.kolarstwo.net.
Znajdziesz tam więcej opisów i porad.
Są tacy, którzy nigdy by się nie zdecydowali na treningi w zimie ze względu na
nawierzchnię. Śnieg, lód, gołoledź- słowa te odstraszają nie tylko od treningów,
ale od samej jazdy na rowerze. Fakt, że rower jest nieporównywalnie mniej
stabilny od samochodu- oprócz problemu wpadania w poślizg jest jeszcze kwestia
utrzymania równowagi; powierzchnia styku opon z podłożem jest bardzo niewielka.
W rzeczywistości wcale nie jest tak źle, jak się nam wydaje. Jaki rower
Przede wszystkim w zimie warto przesiąść się na rower górski. Jest znacznie
bardziej stabilny, cięższy, amortyzowany; posiada grube koła i nawet w
standartowej wersji może świetnie spisywać się na śniegu. Warto przy tym
postawić na hamulce tarczowe, znacznie lepiej sprawujące się w zimowych
warunkach i nie niszczą obręczy. Osobiście nie narzekam na model mechaniczny,
choć na pewno byłoby lepiej z hamulcami hydraulicznymi.
Po lodzie jednak taki rower daleko nie pojedzie, po kopnym śniegu również.
Trzeba przede wszystkim kupić opony z bardzo agresywnym, wysokim i rzadkim
bieżnikiem (tak, by śnieg nie zapychał przestrzeni między gumowymi klocami). Są
to opony bodajże na błoto, kamienie; na lód, względnie śnieg trzeba je jeszcze
podrasować stalą.